https://www.traditionrolex.com/31
Panie Kowalski… było wczoraj coś pite? Czyli o dopuszczalności kontroli trzeźwości pracowników. - WITECKA, KRAWCZYK & WSPÓLNICY - Kancelaria Adwokacka : Adwokat radca prawny Tarnów

Panie Kowalski… było wczoraj coś pite? Czyli o dopuszczalności kontroli trzeźwości pracowników.

MATEUSZ KRAWCZYK

Wspólnik 

Radca prawny - nr wpisu: KR-4645

Doświadczenie zawodowe zdobył pracując w kancelariach radcowskich i adwokackich w Tarnowie oraz pracując na rzecz Zespołu Radców Prawnych UJ.

W obszarze jego zainteresowań znajduje się prawo gospodarcze, prawo upadłościowe i restrukturyzacyjne oraz prawo cywilne.

W spółce prowadzi bieżącą obsługę firm oraz procesy sądowe.

Tel: 576 629 999

Panie Kowalski… było wczoraj coś pite? Czyli o dopuszczalności kontroli trzeźwości pracowników.

Obecnie w wielu zakładach pracy normą jest przeprowadzanie kontroli trzeźwości pracowników. Przy pracach świadczonych przykładowo w magazynach, nierzadko przymusowej kontroli trzeźwości poddawani są pracownicy rozpoczynający swoja zmianę, jeszcze przed wejściem na teren magazynu. Kontrole trzeźwości stosowane są również losowo w celach prewencyjnych. Pracodawcy sprawdzają stan trzeźwości konkretnego pracownika również wtedy, gdy nabiorą podejrzeń co do jego zachowania. Czy zadaliście sobie kiedykolwiek pytanie – Drodzy Czytelnicy - czy takie postępowanie pracodawcy jest legalne? Warto się nad tym zastanowić, zwłaszcza w kontekście zmian wprowadzonych do kodeksu pracy w lutym 2023 roku.

  1. Stan prawny przed 21 lutego 2023 roku.

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że przez 21 lutego 2023 roku, nie istniały  regulacje pozwalające wprost na dowolne i losowe kontrolowanie trzeźwości pracowników przez pracodawcę. Zgodnie natomiast z przepisami ustawy o wychowaniu w trzeźwości[1] kierownik zakładu pracy lub osoba przez niego upoważniona mają obowiązek niedopuszczenia do pracy pracownika, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że stawił się on do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy. Okoliczności stanowiące podstawę decyzji powinny być podane pracownikowi do wiadomości. Możliwość „losowej” czy też „rutynowej” kontroli trzeźwości, była więc wątpliwa już z uwagi na okoliczność, że pracodawca zawsze winien tłumaczyć kontrolę pracownika podejrzeniem spożycia alkoholu. Pracownik powinien również wyrazić zgodę na takie badanie.

Jednakże przed wejściem w życie RODO i nowelizacji przepisów Kodeksu pracy (4 maja 2019 r.), pracodawcy nie przejmowali się powyższymi ograniczeniami, jako że za ich nieprzestrzeganie nie groziły żadne realne sankcje. Natomiast obecnie ochrona danych osobowych pracowników została znacznie zaostrzona, a za nieprzestrzeganie RODO grożą wysokie kary pieniężne.

  1. Stan prawny po 21 lutego 2023 roku.

Reguły gry uległy znaczącej zmianie dnia 21 lutego 2023 roku. Do kodeksu pracy zostały bowiem dodane przepisy, które wprost pozwalają na wykonywanie kontroli trzeźwości przez pracodawcę, jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracowników lub innych osób lub ochrony mienia. Wprowadzenie kontroli trzeźwości, grupę lub grupy pracowników objętych kontrolą trzeźwości i sposób przeprowadzania kontroli trzeźwości, w tym rodzaj urządzenia wykorzystywanego do kontroli, czas i częstotliwość jej przeprowadzania, pracodawca musi ustalić w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w obwieszczeniu, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu pracy.

Z powyższego wynika, że jeżeli pracodawca wyda obwieszczenie, w którym ureguluje zasady kontroli trzeźwości i uzasadni to koniecznością zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracowników, innych osób lub mienia, to jak najbardziej może dokonywać rutynowych kontroli nawet codziennie, przed dopuszczeniem do pracy. Jest to tym bardziej zasadne, że do Kodeksu pracy wprowadzono wprost przepis zabraniający pracodawcy dopuszczenia pracownika do pracy, jeżeli kontrola trzeźwości wykaże obecność alkoholu w organizmie pracownika wskazującą na stan po użyciu alkoholu lub stan nietrzeźwości.

Należy jednak pamiętać o kilku kwestiach. Po pierwsze, o wprowadzeniu kontroli trzeźwości pracodawca musi poinformować pracowników nie później niż 2 tygodnie przed rozpoczęciem jej przeprowadzania. Nie można wprowadzić więc takich zasad z dnia na dzień. Po drugie, pracodawca może wykonać kontrolę trzeźwości tylko przy pomocy metod niewymagających badania laboratoryjnego i tylko za pomocą urządzenia posiadającego ważny dokument potwierdzający jego kalibrację lub wzorcowanie. Po trzecie, kontrola trzeźwości nie może naruszać godności oraz innych dóbr osobistych pracownika. Po czwarte, na żądanie  pracodawcy lub pracownika niedopuszczonego do pracy, badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadza policja. Policja dokonuje sprawdzenia za pomocą metod innych niż laboratoryjne, lecz może zlecić przeprowadzenie badania krwi jeżeli: 1) nie ma możliwości przeprowadzenia badania inną metodą; 2) pracownik niedopuszczony do pracy odmawia poddania się badaniu inną metodą; 3) pracownik niedopuszczony do pracy żąda przeprowadzenia badania krwi pomimo przeprowadzenia badania inną metodą; 4) stan pracownika niedopuszczonego do pracy uniemożliwia przeprowadzenie badania inną metodą; 5) nie ma możliwości wskazania stężenia alkoholu z powodu przekroczenia zakresu pomiarowego urządzenia wykorzystywanego do pomiaru.

Drodzy Czytelnicy! Myślę, że wątpliwości co do legalności wykonywania kontroli trzeźwości w zakładzie pracy zostały rozwiane. Pracodawcy uzyskali w tym zakresie znacznie szersze uprawniania. Czy to dobrze? Ocenę pozostawiam Wam.

 

 

 

 

 

[1] art. 17 ust. 1 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi