Świadectwo Ochronne na znak towarowy

Rejestracja znaku towarowego i sprzeciw wobec jego zgłoszenia

 

Kolejne postępowanie w przedmiocie rejestracji znaku towarowego zakończyliśmy sukcesem.

 

Tym razem jednak, po zgłoszeniu do rejestracji znaku towarowego naszego Klienta, w przewidzianym ustawą terminie został wniesiony sprzeciw przez Rzecznika Patentowego reprezentującego jedną z międzynarodowych marek. Postępowanie trwało ponad 3 lata.

Znaki towarowe to temat trudny, ale i bardzo ciekawy, dlatego chcielibyśmy krótko przedstawić, jakie stanowisko zajął Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej w naszej sprawie.

 

Rejestracją objęte były dwa znaki towarowe – słowny oraz słowno-graficzny, które nasz Klient stosuje do identyfikacji swoich produktów – doskonałej jakości perfum.

Francuska firma, która zgłosiła swój sprzeciw wobec rejestracji, inicjując tym samym postępowanie, działa na rynku światowym w branży bieliźniarskiej.

 

W trakcie postępowania, powoływane były przez nią trzy szeroko omawiane argumenty, które przemawiać miały za brakiem zgody na rejestrację.

 

Pierwszy wskazywał, że znak towarowy naszego klienta jest podobny do znaku towarowego firmy francuskiej. Zarzut skierowany był wobec jednego słowa, które powielało się w znakach obu stron.

Jako drugi z argumentów podano, że produkty oferowane przez naszego Klienta oraz te oferowane przez firmę z Francji są podobne (perfumy-bielizna).

Trzecim i ostatnim argumentem z kolei, mającym przemawiać za zasadnością sprzeciwu, była próba wykazania przez drugą stronę, że posługuje się znakiem towarowym renomowanym, a więc takim, który jest rozpoznawalny na całym świecie.

 

Zatrzymując się na chwilę w tym miejscu warto wyjaśnić, że zdarzają się sytuacje, w których zarejestrowany zostaje znak towarowy w pewnym stopniu przypominający znak wcześniejszy, niemniej jednak konieczne jest, aby produkty, które są tymi znakami oznaczane, były od siebie różne.  W szczególności (choć nie tylko), powinny być objęte różną klasyfikacją nicejską.

Kiedy natomiast mamy do czynienia ze znakiem renomowanym, wówczas zakazana jest rejestracja znaku towarowego podobnego choćby w niewielkim stopniu, nawet wówczas, kiedy ma on oznaczać produkty zupełnie inne. Orzecznictwo wskazuje, że chodzi przede wszystkim o ochronę znaku towarowego o uznanej renomie i zapobieżeniu zjawisku, w którym znak towarowy mniej znany, korzysta z wypracowanej przez lata, dzięki zaangażowaniu, reklamie, a niekiedy ogromnych inwestycji finansowych, rozpoznawalności znaku renomowanego. To byłoby oczywiście niesprawiedliwe. 

 

Urząd Patentowy przychylił się do naszego stanowiska i uznał za trafne oferowane przez nas argumenty.

Udowodniliśmy w pierwszej kolejności, że nie sposób mówić o produktach czy usługach podobnych do siebie. Perfumy i bielizna to przede wszystkim dwie różne klasy nicejskie. Nie jest również tak, aby oba te produkty były od siebie zależne, a zakup jednego z nich pociągał za sobą zakup drugiego jako niezbędnego uzupełnienia.

Nie zgodziliśmy także i z tym, że znak towarowy, jakim posługuje się francuska firma jest znakiem renomowanym. Obalenie powyższego było o tyle trudne, że w innej sprawie, Urząd Patentowy uznał, iż nie ma wątpliwości -  nasz przeciwnik ma uznaną na całym świecie renomę, a wobec czego mamy do czynienia z renomowanym znakiem towarowym. Nie można zatem dokonać rejestracji żadnego znaku towarowego, który w jakikolwiek, nawet najmniejszy sposób, przypomina znak renomowany, bez względu na rodzaje produktów, które miałyby zostać nim oznaczone. 

Naszym zdaniem jednak, dowody, które powołała druga strona, a mające przemawiać za renomą jej znaku, potwierdzały jedynie, że rozwijała szeroko rozumianą reklamę swoich produktów. W żaden sposób jednak nie przedstawiła, aby znak był znakiem renomowanym, tj. według przepisów i literatury: aby wzbudzał u odbiorców pozytywne odczucia, cieszył się prestiżem, rozpoznawalnością, czy świadczył o wyobrażeniu jego odbiorców o doskonałej jakości oferowanych produktów.

Z powyższym zgodził się Urząd Patentowy jednocześnie podkreślając w orzeczeniu, że uznanie znaku za renomowany w jednej sprawie, nie pociąga za sobą automatycznie konsekwencji w innych – każda sprawa musi zostać rozpoznana indywidualnie. Przyznał, że na kanwie naszej sprawy mamy co najwyżej do czynienia z szeroko rozumianą reklamą towarów oznaczanych znakiem towarowym drugiej strony, a ponadto, produkty oferowane przez każdą ze stron – perfumy oraz bielizna nie są do siebie w jakikolwiek sposób podobne: ani w zakresie klas nicejskich, ani też w zakresie ich przeznaczenia i kręgu odbiorców.

 

Wobec powyższego, nawet jeśli jakiś odbiorca obu znaków uzna, że są one do siebie w jakikolwiek sposób podobne, nie ma przeszkód, aby dokonać rejestracji.

 

Jest to dla nas ogromny sukces, tym bardziej, że nasz Klient włożył ogrom pracy w rozwój swojej marki, pracując z pasją i poświęceniem każdego dnia. Niekorzystne rozstrzygnięcie tej sprawy wiązałoby się z daleko idącymi konsekwencjami. Tym bardziej cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w takim – nie ukrywając, trudnym i długim procesie, opartym na ogromie dokumentów, mając za przeciwnika doskonale przygotowanego Rzecznika Patentowego.

 

Jeśli będzie Państwo mieli ochotę dowiedzieć się czegoś więcej na temat znaków towarowych, m. in.:

- jak wygląda rejestracja znaku krok po kroku,

- jakie są opłaty związane z rejestracją znaku,

- jak przygotować się do rejestracji znaku, aby uniknąć sprzeciwu i postępowania,

czy też

- jak wygląda i na czym polega postępowanie po zgłoszeniu sprzeciwu wobec rejestracji znaku,

zapraszamy do kontaktu.  

Chętnie pomożemy i udzielimy wszelkich informacji.